- Zaskoczyłaś mnie. – zagaiła Majka.
- Dlaczego? – zdziwiła się Zuzia. – Przepraszam. - dodała grzecznie.
Nie zawsze jeszcze wiedzą o czym rozmawiają, ale maniery już mają pierwszorzędne :)
PS. Zuzia jest przeuroczą dziewczynką, którą poznaliśmy dwa tygodnie temu na placu zabaw. Bawi się z Majką w berka, nie histeryzuje w temacie własności zabawek (co Majce ciągle sie jeszcze zdarza) i bardzo grzecznie rozmawia ze mną i dziećmi. Gdybym nie kochała swojej córki najbardziej na świecie, to bym się zakochała.