Ratunku, mam dziecko!

Rodzynki

Posted by Joanna w dniu Wrzesień 22, 2008

– Rodzynki! – zawołała Majka ochoczo wchodząc rano do kuchni i tym samym sugerując menu na śniadanie.

– Kochanie, wczoraj wieczorem uzgodniłaś z tatusiem, że nie myjesz zębów i w związku z tym nie będziesz już jadła słodkiego. A rodzynki są słodkie. – mama przeszła do delikatnej kontrofensywy.

O dziwo, Maja nie polemizowała. Fakt jest fakt. Chwilkę później ze swoim małym krzesełkiem powędrowała do łazienki.

Po kilku minutach mama kontrolnie weszła do łazienki (każdy rodzic wie, że jeśli dziecko jest cicho przez dłużej niż minutę, zawsze, ale to zawsze, kończy się to katastrofą). Nie tym razem. Oto co zaszło:

Maja wspięła się na krzesełko i szafkę w łazience, zdjęła szczoteczkę i nałożyła na nią pastę. Kiedy weszła mama, Maja właśnie kończyła szorować swoje śliczne małe ząbki… J

Na widok mamy uśmiechnęła się szeroko i zawołała: – Umyłam zęby! Teraz mogę jeść rodzynki!

 

Czerwiec 2008

 

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: