Ratunku, mam dziecko!

Prosty pomysł na wagę złota

Posted by Joanna w dniu Wrzesień 24, 2008

Wracałyśmy dzisiaj z Majką z przedszkolka przez park. W deszczu. W kałużach. Nie było miło, nie było ciepło. I kasztanków też nie było. W każdym razie niedużo.  Jednak te, które były, które udało nam się zebrać, okazały się na wagę złota.

Po przyjściu do domu i umyciu kasztanków, wyposażyłam Majkę w cztery plastikowe miseczki wielkości raczej średniej. Maja była zachwycona! Przekładała kasztanki, przesypywała, turlała po podłodze, wkładała znowu do miseczek…. zajęło jej to prawie pół godziny!

Wyobraźcie sobie, co zmęczona mama może zrobić przez pół godziny. Może zrobić obiad, posprzątać, wstawić pranie albo ….  usiąść i odpocząć. Niewiarygodne. Myślicie, że jutro zabawa znowu ją tak wciągnie?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: