Ratunku, mam dziecko!

I jak jestem łobuzem

Posted by Joanna w dniu Wrzesień 29, 2008

Dziś znowu rozczuliłam się nad Majką (widocznie taki sezon :)

Po popołudniowej drzemce wdrapała mi się na kolana i rozespana przytulała się i mruczała z zadowolenia.

– Kocham Cię, Maju. Zawsze Cię kocham. Kiedy śpisz i kiedy jesz. I kiedy się przytulasz. I kiedy sobie siedzisz zamyślona.

– I jak jestem łobuzem to mnie zawsze kochasz.

Mądralińska :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: