Ratunku, mam dziecko!

Mam na imię Joanna i jestem cwaniakiem

Posted by Joanna w dniu Październik 2, 2008

Przydarzył mi się refleksyjny wieczór. Maja już śpi, a ja siedzę sobie i myślę o tym, że każdy rodzic mógłby napisać grubą książkę na temat metod zarządzania dzieckiem . Chodzi oczywiście o sprytne sposoby osiągnięcia tego, na czym nam zależy :) Bez krzyku i stresowania dziecka (to takie teraz niemodne).

A teraz chwila prawdy: dziś wieczorem popełniłam występek, który skłonił mnie do tychże przemyśleń. Była to sztuczka z grupy „malowniczych wysiłków rodziców, kiedy ich pociecha postanowiła, że sen jest rzeczą zbędną”.

Dziś wieczorem Majka uznała, że godzina 21.40 jest najlepszą porą, aby poćwiczyc taniec disco. Włączyłyśmy więc świeżo nabytą płytę z muzyką do filmu „Mamma mia!”. Tańczyłyśmy do upadłego. Kiedy juz upadłam i odmówiłam dalszej współpracy, siedziałyśmy w fotelu i omawiałyśmy aktualności z przedszkolka. Troszkę nas to rozleniwiło, więc zaproponowałam, że pobyczymy się w łóżku. Maja propozycję przyjęła chętnie i zwinnie wskoczyła do mojego łóżka i pod kołderkę. Było nam bardzo miło. Jednak w pewnym momencie podzieliłam się z Majką wątpliwościami, czy aby nasze ubranka są odpowiednie do byczenia się w czystej pościeli. Po krótkich negocjacjach poszłyśmy się umyć.

Umyte i pachnące wskoczyłyśmy znowu do łóżka. Maja opatuliła się kołderką szczelnie i miło było patrzeć, jak rozpływa się w błogości…. Już, już miała zasnąć, kiedy coś sobie przypomniała. Odwróciła do mnie główkę i powiedziała: – Cwaniak jesteś! – I zasnęła.

Nie wiecie o co mogło jej chodzić?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: