Ratunku, mam dziecko!

Szczypiąca woda

Posted by Joanna w dniu Październik 14, 2008

– Ale klops, Maja. Nie mamy dobrej wody do soczku  malinkowego. Mamy tylko szczypiącą, a ty jej nie lubisz.

– Nie lubię. – przyznała Maja. Po chwili zastanowienia zmieniła jednak zdanie: – Bardzo lubię szczypiącą wodę, wiesz?

Łyknęła trochę soczku.

– Pyszna szczypiąca woda! – oznajmiła i uśmiechnęła się.

– Mogę spróbować?

– Możesz.

– Mało szczypiąca ta woda. [sok malinkowy Herbapolu + woda gazowana (dużo) + woda niegazowana (trochę) = oto sekret szczypiącej wody malinkowej]

– Bardzo szczypiąca! – zawołała Majka. – Tutaj, zobacz, szczypie mnie po języku!

 

Czerwiec 2008

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: