Ratunku, mam dziecko!

Nie boję się, nie

Posted by Joanna w dniu Październik 21, 2008

– Tato, pójdziesz ze mną tam? 

– Gdzie kochanie?

– Tam. Tam nie ma lefów ani tygryfów. Nie.

– A ty się boisz lwów i tygrysów?

– Nie. Bo ja akurat duża jestem.

 

Oficjalnie ogłaszam, że weszliśmy w fazę lęków i strachów. Śpimy przy zapalonym świetle, nie zostajemy sami w pokoju i oglądamy bajki trzymając mamę za rękę. Na wszelki wypadek.

 

PS. Wśród aktualnych zdjęć nie mam takiego, które zilustruje jak wielkie oczy może mieć strach kiedy się jest dwulatkiem. Znalazłam natomiast to:

chyba widać…:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: