Ratunku, mam dziecko!

Powązki raz jeszcze

Posted by Joanna w dniu Listopad 2, 2008

Tegoroczny spacer na warszawskich Powązkach był wyjątkowy nie tylko ze względu na wspaniałą pogodę (18 stopni! w Warszawie). Spacer z Majką – jak gąbka chłonącą nowe doświadczenia – był jeszcze milszy niż w zeszłym roku. Obserwowała ludzi, znicze, kwiaty i w skupieniu słuchała opowieści cioci Eweliny na temat polskich tradycji. W tym zasłuchaniu, ani się obejrzała, a już siedziała Markowi na ramionach i…. spoufalała się! Wynik ich długich rozmów zaniepokoił trochę Łukasza, gdy w pewnym momencie podeszli znowu do nas i Majka spytała:

– Ty jesteś ciocia Ewelinka?

– Tak.

– I lubisz chodzić na spacery?

– Bardzo.

– A dużo chorujesz?

– Nie.

Łukasz spojrzał na mnie zmartwionym wzrokiem. – Chyba chce nas wymienić.

Cóż, do wymiany na razie nie doszło, ale rozumiemy sugestię i obiecujemy bardziej się starać :))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: