Ratunku, mam dziecko!

Ta straszna amerykanizacja

Posted by Joanna w dniu Listopad 5, 2008

– Do widzenia, Maju.

Cisza.

– Buziak na pożegnanie?

Brak reakcji.

– Żółwik?

Nic z tego.

– Pomachaj mi chociaż.

Idzie w zaparte.

– No to bye, bye.

– Bye, bye. – odpowiedziała Maja.

 

No comments.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: