Ratunku, mam dziecko!

Ja cię przytulę

Posted by Joanna w dniu Listopad 17, 2008

Każdemu czasem zdarza się chwila słabości. Mnie przydarzyła się wczoraj. Standardowa procedura radzenia sobie w takiej sytuacji (zatwierdzona przez Światową Organizację Kobiet w Dołku) przewiduje od 5 do 150 minut marudzenia na temat tego, jak mi jest źle i kto jest temu winien.

Tym razem udało mi się ograniczyć wywód do 10 minut. Finalna kwestia brzmiała:

– …i naprawdę czasem potrzebuję, żeby ktoś mnie po prostu przytulił i powiedział, że wszystko będzie dobrze.

Na te słowa weszła Majka. Spojrzała na mnie i bez chwili zastanowienia rzuciła mi się na szyję.

– Ja cię przytulę. I jeszcze przeproszę, że dzisiaj nie zjadłam zupy.

 

Pomogło od razu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: