Ratunku, mam dziecko!

Majkowa relacja Mikołajkowa

Posted by Joanna w dniu Grudzień 6, 2008

– My się zagadałyśmy, a tutaj książeczka była. I nie zauważyłam, że ona tam była. W tej skarpecie. A ja nie sprawdziłam. A ona zrobiła: tup, tup, tup… i wyszła i leżała pod skarpetą!

– Jaka książeczka, kochanie?

– Ta. Od Mikołaja. O myszkach.  Zobaczyła wyjście i wyskoczyła. I skarpeta zdjęła się i poleciała prosto na ziemię.

– Poczytamy?

– Dobra!

 

Książeczka jest dzisiejszym prezentem Mikołajkowym. Niestety, okazała się podstępna, czyli zbyt duża, aby ukryć ją wewnątrz skarpetki. Musiałam improwizować :)

Jedna odpowiedź to “Majkowa relacja Mikołajkowa”

  1. Notme said

    Hi hi, może trzeba było uszyć skarpetę specjalnie na zamówienie ;))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: